6 POSIEDZENIE SEJMU RP |
2012-01-25 |
WYSTĄPIENIE POSŁA KRZYSZTOFA LIPCA W DEBACIE BUDŻETOWEJ
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Debatując nad budżetem na 2012 r., warto upomnieć się o samorządy, które borykają się z dosyć poważnymi problemami. Szczególnie problem polega na tym, że na samorządy nakładane są z roku na rok coraz to większe zadania, a w zamian nie następuje rekompensata finansowa. Szczególną kulą u nogi dla samorządów jest prowadzenie oświaty. 800 szkół przewidzianych do likwidacji to dosyć pokaźna liczba. Samorządy nie dają rady, narzekają szczególnie na sprawę związaną z wynagrodzeniami dla nauczycieli. Zbyt niska subwencja oświatowa w województwie świętokrzyskim - 26 szkół przewidzianych jest do likwidacji. To dosyć pokaźna liczba. Chciałbym zapytać, czy rząd poprze poprawkę Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość zmierzającą do tego, aby zwiększyć subwencję oświatową o 0,5 mld zł, i czy w przyszłości rząd przewiduje (Dzwonek) systemową zmianę dotyczącą wynagrodzeń nauczycieli, tak aby tym zadaniem był obciążony budżet państwa, a nie budżet samorządów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
WYSTĄPIENIE POSŁA KRZYSZTOFA LIPCA W DEBACIE NA TEMAT WZROSTU CEN PALIWA W POLSCE
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pan premier Donald Tusk w 2007 r. podczas kampanii wyborczej straszył wyborców, że kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejmie władzę, wówczas benzyna będzie kosztowała 5 zł. Dzisiaj na rynku mamy kosmiczną cenę benzyny, właśnie pod rządami pana premiera Donalda Tuska, powyżej 6 zł na niektórych stacjach benzynowych. Okazuje się, że rząd jednak ma pewne instrumenty w związku z kształtowaniem cen paliw na rynku. Z całą pewnością jest tak, że te galopujące ceny skutkują zwiększonymi kosztami transportu i ostatecznie przekładają się również na wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych. Z całą pewnością generuje to inflację i w znaczący sposób wpływa na skutki w gospodarce narodowej. Najbardziej jednak niepokojące jest to, że w strukturze cen benzyny i oleju napędowego znaczącą większość stanowią opłaty, które wpływają do budżetu państwa. Chodzi o Krajowy Fundusz Drogowy, a jakie mamy drogi, każdy z nas widzi. Chciałbym zapytać rząd pana premiera Donalda Tuska, dlaczego tak się dzieje, że nie korzysta ze środka specjalnego w ramach polityki Unii Europejskiej, aby wpłynąć na zmniejszenie akcyzy. Dlaczego tak się dzieje, że również paliwo rolnicze, które jest odliczane przez rolników z tytułu akcyzy nie jest odliczane w tej stawce maksymalnej, do jakiej Unia Europejska daje uprawnienia? (Dzwonek) Dlaczego rząd pana premiera nie korzysta z innych możliwości wpływania na koszty benzyny, chociażby poprzez zmniejszenie podatku VAT, ale również możliwość odliczania tego w podatku dochodowym od osób fizycznych? To są ważne sprawy. Bardzo proszę, aby rząd się tymi sprawami zajął.

