Niniejsza strona internetowa może używać technologii cookie głównie w celach zapewnienia prawidłowego działania, ale także m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Akceptacja przyjmowania plików cookie może zostać odwołana za pomocą ustawień przeglądarki. Możliwe jest również sprawdzenie obecności i przeglądanie zawartości plików cookie.
SEJM RP VIII KADENCJA

POSELSKO - SENATORSKI WIECZÓR WYBORCZY PiS W STARACHOWICACH

2011-09-27

Starachowice. We wtorek 27 września, w sali widowiskowej Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej odbył się poselsko – senatorski wieczór wyborczy Prawa i Sprawiedliwości z udziałem posła Krzysztofa Lipca, który był organizatorem i gospodarzem spotkania oraz Beaty Gosiewskiej ubiegającej się o mandat senatorski w zbliżających się wyborach parlamentarnych.
Na zaproszenie posła Krzysztofa Lipca, który ponownie ubiega się o miejsce w polskim Sejmie przybyło na spotkanie bardzo wielu mieszkańców Starachowic i powiatu starachowickiego. W swoim wystąpieniu poseł Krzysztof Lipiec powiedział że: „Prawo i Sprawiedliwość gotowe jest do przejęcia władzy w Polsce, jeżeli tak właśnie zdecydują wyborcy w dniu 9 października. Jesteśmy jedyną partią w naszym kraju, która ma bardzo konkretny program działania. Lata 2005 – 2007, kiedy na czele polskiego rządu stał pan Jarosław Kaczyński, pokazały że potrafimy sprawnie zarządzać, pokazały że mamy dobry przepis na Polskę i potrafimy zadbać o interesy wszystkich naszych obywateli. Teraz gotowi jesteśmy kontynuować to, co wtedy rozpoczęliśmy”. Pani Beata Gosiewska, która była gościem specjalnym wieczoru, w swoim wystąpieniu powiedziała do wszystkich zgromadzonych: „Chcę kontynuować dzieło swojego męża. Chcę zrealizować do końca wszystkie jego plany i strategie. Wszędzie spotykam się z ogromnie serdecznym przyjęciem. Uśmiechy, miłe słowa i wspomnienia towarzyszą mi na każdym kroku. To dodaje mi sił do działania” - powiedziała Beata Gosiewska. W dalszej części wieczoru, obecni na spotkaniu mieszkańcy mieli możliwość zadawania pytań obojgu kandydatom do polskiego parlamentu. Wynikająca z tych pytań dyskusja trwała do późnych godzin wieczornych.