Niniejsza strona internetowa może używać technologii cookie głównie w celach zapewnienia prawidłowego działania, ale także m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Akceptacja przyjmowania plików cookie może zostać odwołana za pomocą ustawień przeglądarki. Możliwe jest również sprawdzenie obecności i przeglądanie zawartości plików cookie.
SEJM RP VIII KADENCJA

ROCZNICA DEPORTACJI POLAKÓW PRZEZ ZWIĄZEK SOWIECKI

2010-02-10

   Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W dniu 10 lutego każdego roku obchodzimy jedną z najbardziej dramatycznych rocznic w historii naszego państwa i narodu. Przed siedemdziesięciu laty, 10 lutego 1940 r., decyzją najwyższych władz komunistycznej Rosji Sowieckiej, która w tym czasie okupowała znaczną część terytorium Rzeczypospolitej, rozpoczęła się pierwsza wielka deportacja najznamienitszych obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Tylko podczas wspomnianej pierwszej wielkiej deportacji wywieziono w nieznane ponad 155 tys. ludzi, spośród których po wielu latach do ojczyzny wróciło niespełna 8 tys. Podczas kolejnych deportacji, oficjalnie nazywanych: przesiedleniami, przeprowadzonych przez Sowietów w latach 1940-1941, do łagrów w okolicach Archangielska, Irkucka i Kraju Krasnojarskiego zesłano, według różnych szacunków, od 300 tys. do 1300 tys. mieszkańców wschodnich terenów II Rzeczypospolitej, którzy uznani zostali za niebezpiecznych dla Sowietów.

    Kategorie ludzi podlegających deportacji z terenów objętych okupacją sowiecką ulegały nieustannemu poszerzaniu. Początkowo do łagrów wywożono przedstawicieli polskiej inteligencji i ich rodziny, a później także bogatszych rolników i robotników wykwalifikowanych. Pierwsza deportacja, której 70. rocznicę obchodzimy w dniu dzisiejszym, objęła niższych urzędników państwowych, a wśród nich sędziów, prokuratorów, policjantów, a także właścicieli ziemskich. Akcja rozpoczęła się 10 lutego o świcie, a jej podstawę stanowiła uchwała Rady Komisarzy Ludowych Związku Sowieckiego z dnia 5 grudnia 1939 r. o przesiedleniu tzw. osadników. Dziś już wiemy, że był to jeden z elementów eksterminacji najbardziej wartościowych przedstawicieli polskiego narodu, której efekty odczuwamy, niestety, do dziś w wolnej już Rzeczypospolitej.

    W dniu dzisiejszym, w dniu tak smutnej i dramatycznej rocznicy, stąd, z Sejmu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej pragnę oddać hołd wszystkim, którzy przeszli piekło zsyłki na ˝nieludzką ziemię˝ i nigdy nie zapomnieli, że są Polakami. Tak wielu z nich pozostało tam już na wieki, ale to właśnie z ich ofiary wyrosła wolna i niepodległa Polska. Osobiście znam bardzo wielu ludzi, którzy przeszli to piekło, i wiem, jak ważną rolę pełnią oni w kształtowaniu młodego pokolenia naszych rodaków. Wiem, że żadne słowa nie mogą oddać wdzięczności i uznania, jakie winniśmy tym wszystkim ludziom za to, co przeszli. Jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pragnę ich jednak zapewnić, że pamięć o ich ofierze przetrwa, bo pamięć o rzeczach wielkich jest nieśmiertelna.