NASZYM PANIOM Z ... SZACUNKIEM |
2011-03-07 |
Naszym Paniom z… szacunkiem
„Z kobietą nie ma żartów - w miłości czy w gniewie Co myśli, nikt nie zgadnie; co zrobi nikt nie wie”.
Te słowa Aleksandra Fredry nieodparcie przychodzą mi na myśl, kiedy uczestnicząc na co dzień w życiu publicznym, obserwuję jak ważną rolę odgrywają w nim kobiety. Warto się temu przyjrzeć, szczególnie w dniu ich święta. Należąc do tej „brzydszej” części naszego społeczeństwa, nie podzielam poglądu tak modnej ostatnio większości, że dzień 8 marca jako Święto Kobiet został nam zohydzony w poprzedniej epoce. Jestem przekonany, że osobisty stosunek do tego dnia nas - mężczyzn, wynika najczęściej z naszych bardzo osobistych, a często nawet intymnych doświadczeń. Bywa jednak tak, że patrzenie na wszystkie kobiety tylko przez pryzmat kobiet nam najbliższych – matek, żon, czy sióstr bardzo często bywa dość zwodnicze. Nie potrafię bowiem przekonać się do tych pań, które podejmując próby zaznaczenie swojej pozycji społecznej bezustannie prowadzą walkę o przyznanie kobietom jakiegoś szczególnego miejsca w naszej wspólnej rzeczywistości. Wygląda to mniej więcej tak, jakby kobiety w naszym świecie zepchnięte były zupełnie na margines. Przecież wszyscy, a panowie szczególnie wiedzą, że tak nie jest. Dla dżentelmena bowiem, Dzień Kobiet jest każdego dnia. I żeby o tym pamiętać wcale nie musimy mieć specjalnych ustaw o jakichś tam parytetach. Szczególnie dotyczy to bliskiego mi środowiska starachowickiego Prawa i Sprawiedliwości, gdzie kobiety zajmują znaczące pozycje przede wszystkim dlatego, że są mądre i sprawne w działaniu, co bardzo często udowadniają pracując dla dobra mieszkańców w Radzie Miejskiej, czy Radzie Powiatu. I co najważniejsze, żeby to wszystko robić, także nie potrzebowały specjalnych przepisów o parytetach. Potrafią one nie tylko wygrywać z mężczyznami w wyborach, ale również po ich zakończeniu pokazują, na co je stać – w tym co robią, są po prostu Wielkie. Cały czas – a obserwuję je ciągle, nie przestają być jednak... kobietami. Niemal każdego dnia widzę ich oddanie sprawom rodzinnym. One doskonale wiedzą, że przede wszystkim są żonami, matkami, a często także babciami i to właśnie jest dla nich najważniejsze. Ogromny szacunek i uznanie należy im się za to, że obok tych najważniejszych, rodzinnych obowiązków znajdują także czas i energię na działalność w życiu publicznym. Czy to niewiele? To bardzo wiele drodzy panowie! Jeżeli dotychczas nie przyjrzeliście się bliskim Wam kobietom, koniecznie zróbcie to jutro, w dniu ich święta pamiętając przy tym, że siłą mężczyzny jest charakter, a siłą kobiety – mężczyzna z charakterem. Przytulcie mocno swoje kobiety, aby wiedziały jak bardzo są nam potrzebne. Bo przecież świat zagubionych feministek i ich parytetów przeminie, podobnie jak przeminęła epoka kobiet traktorzystek w okresie PRL-u, a nasze kobiety niech pozostaną... kobietami, bo właśnie takimi chcemy je kochać. Zróbcie wszystko, aby od jutra Wasze kobiety już zawsze wiedziały, że... świat bez nich byłby jak ogród bez kwiatów. Z najlepszymi życzeniami dla Wszystkich Pań
Krzysztof Lipiec
Poseł na Sejm RP

